Szukaj
  • Kinga Plisko

Patrycja Nalepa. Oczy nie do obijania


1. Przyznam, że zaintrygowałaś mnie tym swoim dziewczęcym głosem, kiedy umawiałyśmy się na wywiad. Potem zdjęcie na facebooku – eteryczna blondynka (wyglądasz jak Norweżka), zawadiackie spojrzenie. Powiedz, wierzą Ci ludzie, kiedy zapytana „co robisz”, odpowiadasz „bokserką jestem”? Jak reagują?

- Szok, nie mogą w to uwierzyć. Kiedy mówię, że zajmuję się sportem- zgadują – ręczna ? pływanie? Długo ich męczę ! (śmiech)

2.Śledząc wydarzenia sportowe, obok Twojego nazwiska, czytamy: „Nalepa wicemistrzynią Śląska”, „Patrycja Nalepa wraca do Krakowa z trzema trofeami”, „Diamentowy sukces Nalepy”, „Trzy puchary w rękach Nalepy” – pozwól, że wymienię tylko kilka. Ile to już lat, ile medali?

- Medali nie liczę (śmiech), trzymam je w szufladzie. Najważniejsze jest dla mnie doświadczenie. Trenuję boks 7 lat.

3. Dla boksu porzuciłaś tenis stołowy? A kick-boxing – nie, bo?

- Od kick-boxingu zaczynałam. Tenis stołowy trenowałam 6 lat, grałam teżod małego w piłkę nożną. Wiesz, bo ja byłam typem chłopczycy, chuliganem. I chłopaków biłam – ale tylko wtedy, gdy zaczepiali (śmiech). Mama nie raz musiała chodzić do szkoły i mnie tłumaczyć. To zresztą ona zasugerowała ten boks. Tata jest bokserem, mama trenowała judo. Więc wiesz…

4.Gdzie teraz trenujesz? Sportowe plany na lato? A potem ?

- Wyjechałam z Polski, bo tu miało być więcej walk. Trenuję w norweskim klubie, przygotowuję się do Mistrzostw Polski – odbędą się w marcu, w Warszawie. Potem…zawodowstwo !!!

5.Kto jest Twoim trenerem? Mistrz czy przyjaciel? Dyskutujesz, stawiasz się czy grzecznie wykonujesz polecenia?

- Grzeczna. Zawsze jestem grzeczna i wykonuję polecenia. Tęsknię za moimi polskimi trenerami, za Tomaszem Winiarskim, Jackiem Handzlikiem. Byli moimi mistrzami, znali mnie, widzieli, kiedy przed walkami jestem spięta. Mieli charyzmę. Obecny mój trener, mam wrażenie, nie zna mnie – nie jest moim mistrzem. Niestety. Prowadzę rozmowy z ukraińskim trenerem (rosyjska, ukraińska i polska szkoła boksu jest najlepsza) – chcę ufać trenerowi. Mam nadzieję, że poprowadzi mnie na dobre tory.

6.Bo…”dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą” – to słowa św. Augustyna (z Twojego facebooka –podejrzałam )?

- W walce nie odpuszczam nigdy, w życiu częściej. Widzisz, dla mnie to dwa oddzielne światy. W życiu jestem czuła – płaczę w kinie… zresztą siedzimy obok mojego ulubionego ( Saga); na ringu – odwrotnie – jestem wulkanem agresji. Tej pozytywnej oczywiście.

7.Słaby punkt Patrycji…nostalgia…tęsknisz za Krakowem? Kraków ma piękną twarz na Twoich zdjęciach. Powiedz, ile lat mieszkasz w Oslo.

- Tęsknię !!! – za rodziną, przyjaciółmi, językiem…tęsknię…

Mieszkam w Oslo 2 lata. Lubię Oslo.

8.Jesteś wielowymiarową osobą. Rolki, niemiecka biblioteka, wędkowanie, gotowanie, sport, gra na gitarze…Oprócz sportu, jakie masz pasje? Jakie marzenie?

- Gotuję zawodowo – pracuję w Thon Hotel Opera. Gotowanie to moja wielka pasja, relaks. Co uwielbiam jeść? – sushi !!! i …mięsko (śmiech). Nie jem natomiast słodyczy, ale poleciłabym …serniczek !

Marzenie? – praca w norweskiej policji. W Polsce nie mogłam zrealizować go, bo ze względu na treningi i wyjazdy na zgrupowania nie miałabym jak skończyć policyjnej szkoły. Tu jest inaczej.

9. Lubisz „Doktora Housa”, „Kryminalne zagadki”, „Psychologów” – coś jest na rzeczy z tą psychologią, przyznaj się.

- Uwielbiam Osho, mam jego sześć książek, cztery są w drodze z Polski! Pisze o problemach współczesnego człowieka, o tym, że przestaje nam wystarczać życie w jednowymiarowym świecie, że potrzebny jest nowy rodzaj człowieka – bogatszy, trójwymiarowy. Masz rację, interesuję się zagadnieniami empatii, świadomości, kreatywności.

10.Teneryfa, te kwitnące żywopłoty – to miejsce najczarowniejsze czy znasz lepsze?

- Kocham Hiszpanię !!! Najpiękniej, najlepiej …Teneryfa – jasne! Jak spędzam tam czas?-na plaży, aktywnie…. I mopsem na kolanach – kocham mopsy!

11.Kim jest Renata Nalepa?

- Priorytet. Przyjaciel (Patrycji mięknie głos, uśmiechają się oczy – zauważamy to wszyscy, fotograf chwyta za aparat). Mama akceptuje wszystko, czuję się przy niej jak mała dziewczynka. Nie mamy przed sobą żadnych tajemnic. Tak, pięknie mówię, bo to prawda.

12.Co mama na to, że żyjesz tak intensywnie, gonisz marzenia? Rozumie?

-Mama ucieszyła się bardzo, że wyjeżdżam. Ale też tęskni bardzo. Ponieważ podczas studiów pracowałam, zarabiałam i nie mogłam brać udziału we wszystkich zgrupowaniach …nie pojechałam na Olimpiadę. Tak, może pęknąć serce. Ale z boksu nie zrezygnuję. To moja pasja. Wzmacnia charakter.

13. Urodziłaś się zimą. Wiem, że „zimowa dziewczyna” nie lubi jesieni. Ulubiona, zatem, pora roku?

- Lato na Teneryfie (śmiech) i zima w Norwegii (to powietrze ! )

14. Patrycjo, spójrz mi w oczy…brunet wieczorową porą czy blondyn o świcie?

-Brunet ! Hiszpan!(śmiech) Brązowe oczy! Spokojny, ale męski! (śmiech)

Dziękuję Ci za wywiad.

Rozmawiała Kinga Plisko

#wywiad

0 wyświetlenia

"The secret of change is to focus all of your energy,

not on fighting the old, but building the new." Socrates

  • Grey Facebook Icon
  • Grey Instagram Icon
  • Grey Twitter Icon

© 2017 Norway24.pl

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now